Czysty poniedziałek w Grecji

Czym jest Kathara Deftera

Czysty Poniedziałek ( Καθαρά Δευτέρα) to dzień, który kończy karnawał i rozpoczyna post. Jest to dokładnie 40 dni przed Wielkanocą. W Grecji jest to szczególny moment, symbolizujący duchowe i fizyczne „oczyszczenie” przed Wielkim Postem. Mówi się również, że dzień ten utożsamiany jest z wielkim sprzątaniem, które gospodynie domowe wykonują po karnawałowych szaleństwach.

Czysty Poniedziałek to również radosny dzień dla dzieci. Tego dnia puszczane są latawce.

W pierwszy dzień Wielkiego Postu w greckich domach panuje tradycja przygotowywania stołu pełnego różnych postnych przekąsek, które mają na celu ograniczenie spożycia mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego.

Co jedzą Grecy w Czysty Poniedziałek?

Lagana (gr. λαγάνα)

Jest to chleb postny, który ma kluczowe znaczenie w obchodach Czystego Poniedziałku. Wypiekany wyłącznie w czasie Wielkiego Postu, często jest dostępny już od samego rana w lokalnych piekarniach. To płaskie pieczywo z dodatkiem nasion sezamu symbolizuje „przaśny chleb” ze Starego Testamentu.

Taramasalata (gr. ταραμοσαλάτα)

To pasta z osolonej ikry, z dodatkiem oliwy, czerwonej cebuli, białego chleba oraz soku z cytryny. W niektórych wersjach taramosalata przygotowywana jest z ziemniakami zamiast chleba.

Dolmades (gr. ντολμάδες)

To małe „gołąbki” wypełnione ryżem i zawinięte w liście winogron. Podawane są z sokiem z cytryny oraz oliwą

Owoce morza

Podczas Wielkiego Postu Grecy nie mogą jeść ryb (wyjątkiem są Niedziela Palmowa oraz 25 marca). W Czysty Poniedziałek na stołach jednak królują owoce morza. Nie może zabraknąć kalmarów, ostryg, krewetek, krabów, ośmiornic, małży czy ostryg.

Warzywa

Nie może zabraknąć również różnego rodzaju sałatek, pieczonej fasoli gigates oraz marynowanych oliwek.

Chałwa

Na deser, punkt programu – najlepsza na świecie chałwa, bez której żadne dziecko, i nie tylko, nie wyobraża sobie tego święta.

Puszczanie latawców

Ważnym elementem świętowania Czystego Poniedziałku jest również puszczanie latawców. To wtedy można spotkać całe rodziny spoglądające w niebo. Latawce symbolizują wolność, nadzieję, nowe spojrzenie na świat oraz idące odrodzenie.

Tsiknopémpti i Psychosavvato

Czas przed karnawałem

W tym tygodniu zarówno w Grecji, jak i na wyspie Zakynthos, będzie mnóstwo okazji do radosnego świętowania. To szczególny okres dla miejscowych, pełen chwil spędzonych z rodziną i przyjaciółmi oraz czas na refleksje i wspomnienia. Co więc czeka ich w tym wyjątkowym czasie? Jakie zapachy unoszą się w Zakynthos w lutym? Jakie smaki łączą świat żywych i zmarłych? Zajrzyjmy do skarbca tajemnic…

Τσικνοπέμπτη

Nazwa tego wyjątkowego dnia, pełnego radości dla smakoszy, pochodzi od słów τσικνο (czyt. cikno) oraz πέμπτη (czyt. pempti), gdzie pierwsze oznacza charakterystyczny zapach dymu i pieczonego mięsa, a drugie to po prostu czwartek. Dziś obchodzimy „zadymiony czwartek”, który stanowi grecki odpowiednik polskiego tłustego czwartku, z tą różnicą, że w Polsce świętuje się go na słodko, a w Grecji – wytrawnie. Zapach tego dnia wypełnia całą wyspę. W powietrzu unosi się woń souvlaków, steków, kiełbas, kokoretsi oraz innych mięsnych przysmaków, wszystko przyprawione z najwyższą starannością, podawane z chlebem i popijane domowym winem. Zakintyjczycy delektują się grillowanym mięsem, a w tle słychać muzykę grecką. To radosny dzień, pełen spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Bywa, że cała wioska zbiera się w jednym gospodarstwie, co prowadzi do prawdziwego zgiełku. Oprócz zapachu dymu z grilla, powietrze wypełnia hałas rozmów. Grecy, a zwłaszcza Zakintyjczycy, to osoby bardzo rozmowne, otwarte na emocje, co sprawia, że cała atmosfera przypomina jarmark czy inne huczne zgromadzenie. Wszystko to razem tworzy niesamowity obraz greckiej gościnności, serdeczności i pasji, z jaką mieszkańcy wyspy pielęgnują swoje tradycje.

Ψυχοσαββατο

W jedno wyjątkowe święto o nazwie ψυχοσαββατο łączą się dwa dni – piątek i sobota. Piątek, który poprzedza „duchową sobotę”, znany jest jako ψυχοπαρασκευη (czyt. psichoparaskewi), choć ta nazwa jest rzadko używana. Zwykle obydwa dni określane są wspólnym mianem ψυχοσαββατο. Słowo ψυχή (czyt. psichi) oznacza duszę, a Παρασκευή (czyt. paraskewi) to piątek, zaś Σάββατο (czyt. sawato) to sobota. Można te dni porównać do polskich Zaduszek. W Grecji nie obchodzi się Dnia Wszystkich Świętych. Zaduszki to czas refleksji, modlitwy i wspomnień o zmarłych, trwający przez dwa dni. Już na dwa dni przed, kobiety przygotowują pszenicę, którą gotują, a następnie łączą z rodzynkami, sezamem i kminkiem. Tak przygotowaną mieszankę niosą do kościoła w piątek. Po mszy talerz wypełniony jedzeniem zostaje poświęcony, a później zabierany na cmentarz. Ziarna bogactwa rozsypuje się na grobie zmarłego, dzieląc się symbolicznie pożywieniem z bliskimi, którzy odeszli. Do kościoła przynoszą również kartki z imionami zmarłych, które Παπάς (czyt. papas), czyli ksiądz prawosławny, odczytuje w trakcie liturgii. W kościołach nie brakuje także wysokich, wąskich świeczek wbitych w piasek, zapalanych, by ich płomienie niosły modlitwy za dusze zmarłych ku niebu.

Dla każdego Greka tydzień, w którym obchodzą Τσικνοπέμπτη i ψυχοσαββατο, ma szczególne znaczenie. W tych dniach czuć nadchodzącą wiosnę – jest czas na refleksję, ale nie ma miejsca na smutek. Można powiedzieć, że serca Greków przepełnia głębokie przemyślenie o tym, co w życiu naprawdę ma wartość. Często mówią, że im mniej mają, tym mniej się martwią. Słowa te niosą ze sobą pewną magię i sens. Kiedy masz co jeść, masz bliskich przy sobie, szanujesz tradycję i pamiętasz o tych, którzy odeszli – masz wszystko, co najważniejsze. To z tej prostej piramidy wartości czerpią siłę do życia, pracy i bycia dobrym człowiekiem. Nie tylko na nadchodzącą wiosnę, ale i przez kolejne lata.

Tsoureki, czyli tradycyjny grecki chlebek wielkanocny.

Tsoureki, grecki chlebek wielkanocny.

Wielkanoc w Grecji to długo wyczekiwane święta, na które czekają wszyscy! Tak jak w Polsce cały rok czekamy na Boże Narodzenie, tak Grecy wyczekują Paschy, czyli święta Wielkiej Nocy. Na ten specjalny czas przygotowywane są wielkanocne przysmaki. Jednym z nich jest tsoureki, czyli delikatny chlebek, wypiekany na tę okazję.

Nie ma świąt bez tsoureki!

W każdym greckim domu na Wielkanoc można poczuć zapach słodkiego, tradycyjnego chleba tsoureki (τσουρέκι). Dla wielu Greków Wielkanoc bez tego przysmaku byłaby niczym Wigilia bez karpia dla niejednego Polaka. Tsoureki wypieka się zwykle w Wielki Czwartek i zjada po nocnej liturgii zmartwychwstania i w Niedzielę Wielkanocną.

Tsoureki tworzą trzy, symbolizujące Trójcę Świętą, warkocze z puszystego ciasta drożdżowego. Miękka, zarumieniona skórka skrywa bogaty smak i wyrazisty aromat, który tsoureki zawdzięcza przede wszystkim dwóm niezwykłym składnikom jakimi, jakimi są mastiha oraz mahlep.

Mastiha (μαστίχα) to aromatyczna żywica z drzewa mastyksowego, nazywanego też pistacją kleistą. Niezwykłe właściwości mastihy znali już starożytni Grecy, a współcześnie jej charakterystyczne właściwości wykorzystywane są w produkcji greckich likierów, lodów, deserów, ciast, olejków, kadzideł czy nawet gum do żucia. Grecy mastihę nazywają Łzami Chios, gdyż to właśnie ta egejska wyspa jest głównym miejscem pochodzenia żywicy z drzew mastyksowych.

Mahlep (μαχλέπι) to natomiast suszone i mielone nasiona wiśni wonnej, która rośnie w rejonie morza Śródziemnego. Mahlep ma słodkawy posmak, nieco zbliżony do gorzkich migdałów i wiśni. Znany jest nie tylko w Grecji, ale przede wszystkim w wieku krajach Bliskiego Wschodu (m.in. Iran, Turcja, Syria), gdzie kiedyś, nim powszechnie zaczęto wykorzystywać go jako popularną przyprawę do wypieków, służył także do produkcji perfum. Zarówno mastihę, jak i mahleb, można kupić także w Polsce, w wielu sklepach z przyprawami wschodnimi.

W odróżnieniu od wielu innych greckich przepisów na Wielkanoc –  na przykład tych na pieczoną jagnięcinę czy tradycyjną zupę z jagnięcych podrobów (magiritsa/μαγειρίτσα) – przygotowanie tsoureki jest stosunkowo proste i szybkie. 

Przepis na chlebek

W ostatnich latach greckie gospodynie są coraz bardziej kreatywne i dziś w Grecji natrafić można na tsoureki nadziewane lub przyozdabiane różnymi polewami. My jednak, na dobry początek i chcąc zachęcić Was do spróbowania swoich sił w greckiej kuchni, zdecydowaliśmy się podać klasyczny i sprawdzony przez nas przepis na ten niebywały przysmak.

Składniki (na dwa bochenki)

  • 1 kilogram mąki
  • ½ szklanki wody
  • 50 gram świeżych drożdży
  • 1 szklanka mleka
  • 250 gram stopionego masła
  • 1 łyżeczka zmielonej mastihy
  • 1 łyżeczka mahlepi
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • Skórka z 1 małej pomarańczy
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka soli

Polewa

  • 1 żółtko
  • Zmielone migdały lub sezam

Przygotowanie

W dużej misce wymieszaj mąkę (ok. 150 gram), wodę oraz drożdże. Ugnieć ciasto rękami, po czym odłóż je na ok. 15 minut.

W międzyczasie wymieszaj w garnku mleko, masło (ok. 125 gram), zmieloną mastihę, mahlep, cukier, cukier waniliowy oraz skórkę pomarańczową. Podgrzewaj wszystko na małym ogniu oraz mieszaj aż do rozpuszczenia masła i połączenia wszystkich składników. Po podgrzaniu (nie zagotowaniu!) odstaw garnek do ostygnięcia na 10-15 minut, a następnie dodaj jajka oraz sól i dobrze wymieszaj.

Przy pomocy miksera połącz drożdże wraz ze składnikami z garnka. Podczas miksowania stopniowo dodawaj też przesianą mąkę, a potem pozostałą część masła. Jeśli nie korzystasz z miksera, ugniataj wszystko przez około 15 minut.

Uzyskane ciasto powinno być zbite, gładkie i lśniące, nie przylegać do miski ani rąk. Odłóż je do miski, przykryj ręcznikiem kuchennym i pozostaw na 1,5-2 godziny aż urośnie.

Gdy po upływie czasu ciasto zwiększy swoją objętość raz jeszcze ugnieć je rękami i podziel na 2 części, a każdą z nich dodatkowo na 3 kolejne kawałki równej wielkości.

Weź pierwszą część ciasta i uformuj każdy z 3 kawałków pasy długie na ok. 50 cm i szerokie na ok. 5 cm. Umieść je na papierze do pieczenia, połącz na końcu, a następnie zapleć w jeden warkocz. Taki sam warkocz uformuj z drugiej części ciasta.

Połóż dwa warkocze na oddzielnych blachach, przykryj ręcznikiem i pozostaw do wyrośnięcia na ok. 1,5-2 godziny.

Rozgrzej piekarnik do temperatury 180-200°C, a następnie włóż do niego tsoureki, wcześniej posmarowane żółtkiem oraz posypane sezamem lub migdałami. Piecz chleb przez ok. 25-30 minut, aż uzyska zarumienioną, złocistą barwę. Gdy tsoureki całkowicie ostygnie możesz udekorować je dodatkowo wielkanocnymi jajami pomalowanymi na czerwono.

Smacznego, καλή όρεξη!

Poznaj Magic Tours! 
Więcej informacji: 
www.magictours.pl

Share on facebook
Facebook
Share on pinterest
Pinterest
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Tomek

Tomek

Znany ze swojej bezgranicznej miłości do Grecji. Z wykształcenia kulturoznawca, z pasji Przewodnik Magic Tours, którego mieliście z pewnością okazję poznać na jednej z wycieczek. Tomek opowie Wam mnóstwo ciekawych historii związanych z greckimi zwyczajami oraz sprawi, że zakochacie się w Grecji i zaczniecie pakować walizkę!